TWORZYMY STRONY WWW, DEDYKOWANE BAZY DANYCH.

ADMINISTRUJEMY SIECIAMI KOMPUTEROWYMI.

 

DELL XPS, USB 3.0 problem

Jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało, w dzisiejszych czasach, seria notebooków DELL XPS ma dość szeroko komentowany problem z działaniem urządzeń chcących korzystać z portów USB w standardzie 3.0 - zwłaszcza pod kontrolą systemów MS Windows 8.0 i 8.1

Pół biedy, jeśli będziemy o tym wiedzieć wcześniej - możemy wtedy kupić np. notebook innego producenta, albo liczyć że "kiedyś go rozwiążą". Tymczasem bywa tak, że chcemy podpiąć urządzenie (albo musimy) już tu i teraz.

Czasami działają np. nowsze sterowniki ze strony Intela (Renesas Electronics* USB 3.0 Driver), lub dodatkowe oprogramowanie ze strony producenta. Czasami - jest dobrym określeniem, bo największy opór i problem stawiają tak naprawdę sterowniki Microsoftu, do USB 3.0 które skutecznie blokują poprawne działanie urządzeń (np. stacji dokujących Kensingtona na USB).

Omawiany problem dotyczy stacji dokującej Kensington sd3000v, ale z tego co można znaleźć na Internecie, również pozostałe modele są nim dotknięte, przy czym sam sprzęt jest jak najbardziej w porządku. Producent aktualizuje również systematycznie oprogramowanie, coż z tego skoro nie pozwala ono na uruchomienie tej stacji pod tym konkretnym modelem notebooka. Filozofią główną tej stacji, jest możliwość podpięcia do naszego notebooka myszy, pełnowymiarowej klawiatury i zewnętrznego monitora, za pomocą jednego kabla USB, a przy okazji uzykanie też znacznie większej ilości portów USB np. na wpinanie pendrive'ów, dysków zewnętrznych, aparatów fotograficznych etc...

Rozgryzienie problemu - przynajmniej na dzień dzisiejszy jest paradoksalnie dość proste. Wystarczy zmusić port USB 3.0 w notebooku aby komunikował się z naszą stacją ... w standardzie 2.0. Oczywiście tracimy prędkość, więc rozwiązanie nie jest doskonałe, ale mając do wyboru zegarek, który spóźnia się o minutę na godzinę albo taki co pokazuje dokładny czas dwa razy na dobę, bo stoi (i jest zepsuty) - ja wolę ten, który się spóźnia. Oczywiście byłoby zbyt pięknie, gdyby MS Windows 8.0 ot tak nam pozwolił na zmianę standardu portu, trzeba więc go wymusić - najprościej jak się da, bo urządzeniem typu USB HUB 2.0, za około 10-20 złotych. Ot i cała filozofia.

Pytanie otwarte pozostaje czemu w notebookach DELL'a dopuszczono do takiego kuriozum (bo nie tylko stacje dokujące mają ten problem, lecz również dyski zewnętrzne działające w standardzie USB 3.0) i czemu Microsoft dostarczając swoje sterowniki i wymuszając je, nie zadbał o ich poprawne działanie. Na to już jednak trzeba samemu sobie odpowiedzieć.

Polski

Copyright © 2011 Hieroglif Tomasz Misterka